NARZECZEŃSKA,  Natura, pola, rzeki, łąki, klasyczne plenery ślubne

Letnia sesja narzeczeńska!

Sesja narzeczeńska Oli i Roberta na paprocanach, dobry przykład że nie trzeba jechać daleko, wystarczą czasem nasze piękne i pobliskie „Papry” i 40 min czasu by zrobić taką pamiątkę z wyjątkowego okresu narzeczeństwa. Zarezerwują swoją bo robi się ciepło, terminy znikają a chętnych co raz więcej :) Paprocany nie słusznie przez wielu są nie doceniane bo można zrobić tam fajne zdjęcia, oczywiście są miejsca mniej popularne ale zazwyczaj to „młodzi” wybierają miejsce na sesje i czasem nie mam nic do powiedzenia i wtedy trzeba stanąć na wysokości zadania, jeśli zależy Wam akurat na sesji w Tychach w miłym miejscu to Tyskie „papry” zawsze dają radę, szczególnie po tej pięknej rewitalizacji jest tam wesoło i kolorowo, dużo wody i piasku, piękne molo, park linowy i dobre lody, można za każdym razem kreatywnie realizować nowe pomysły,

Skomentuj przez Facebook
243 Views

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.